"W przyrodzie dzieje się zwykle tak, że jej osłabione elementy, czyli osłabione substancje, są najpierw atakowane, wykorzystywane, zabijane i niszczone. A społeczność ludzka jest pod tym względem najbardziej nikczemna, bo najbardziej wyrafinowana. I całe wieki nie zdołały pod tym względem niczego zmienić, przeciwnie, metody stały się bardziej subtelne, a przez to jeszcze straszliwsze, podlejsze; moralność to kłamstwo" - pisał Thomas Bernhard. Cytat z jego "Autobiografii" jest doskonałym, zwięzłym komentarzem do okrutnego w treści, poetyckiego w formie, znakomitego filmu "Z daleka widok jest piękny".
Realizując swój debiutancki film Anna i Wilhelm Sasnal osiągnęli cel, z którym mija się większość polskich twórców. Nakręcili film o biedzie, lecz nie byli patetyczni; opowiadają o wsi, ale ich film nie jest przaśny; mówią o Polsce i nie wciskają widzom bajki z morałem.
"Z daleka widok jest piękny" jest szorstki i ciężkostrawny, ma w sobie gorycz, którą trudno przełknąć. Jednocześnie nie sposób odmówić pejzażom zapadłej podkarpackiej wioski pewnej malarskości, nadającej jej poetycki charakter. Nie jest to jednak tani chwyt operatorski, to raczej forma białej poezji. Nie ma w niej tandetnych częstochowskich rymów, jest pewien wewnętrzny rytm i znaczenie, którego nie sposób uchwycić w czasie pobieżnego oglądu.
Z daleka widok jest nijaki. Trzeba podejść odrobinę bliżej, aby dostrzec piękno. Stanąć bohaterom tuż za plecami, tak jak robi to Wilhelm Sasnal, kiedy maluje. Nie opuszcza mnie wspomnienie jednego z kadrów w filmie - obrazu wstającej z wanny dziewczyny (Agnieszki Podsiadlik) i jej rozpuszczonych włosów skrywających kark. Kamera zbliża się do niej, a ona coraz intensywniej przypomina kobiety bez twarzy portretowane przez malarza, stojące tyłem, zapatrzone w punkt, którego nikt poza nimi nie dostrzega. Dziewczyna w filmie jest tylko figurą pozbawioną imienia, tak jak jego obrazy olejne pozbawione są tytułu.
"Wygląda to też tak, jakby [postaci] obracały się wokół centrum, którego nie sposób odnaleźć. Centrum tym mogłaby być rzeczywistość dnia codziennego, której nie można uchwycić, lecz której raz za razem trzeba stawiać czoło" - pisała Carina Path o malarstwie Sasnala. Filmowa dziewczyna musi dzień za dniem ścierać się z matką swojego narzeczonego, Pawła (Marcin Czarnik). W starej, schorowanej kobiecie jest okrucieństwo nie do przyjęcia. Na pograniczu malarskich obrazów i fotografii Sasnala kryje się jednak czysty realizm. W świecie, który jest nim przesiąknięty, pięknym odpłaca się za nadobne. W jednej scenie matka sika z premedytacją na łóżko, w kolejnej zostaje więc wywieziona do domu starców, wyniesiona z domu niczym stary mebel.
Wtedy dziewczyna zyskuje twarz? Staje się panią domu? Bynajmniej. Paweł na jakiś czas znika. Dom z wolna zaczyna się rozpadać. Sąsiedzi korzystają z jego nieobecności i sukcesywnie wynoszą z niego przedmioty codziennego użytku, wyrywają sobie co lepsze kąski jak głodne sępy nad padliną. Nie ma już domu, w pewnym momencie na horyzoncie stoją tylko cztery szare ściany. Szarość stoi na drodze między czernią a bielą, zwiastuje pewien proces. Anka i Wilhelm Sasnal umieścili widzów w samym jego centrum. Pokazali mu degrengoladę, ale nie powiedzieli, że tak wygląda koniec. Może to dopiero początek? Może tylko chwila w czasie. Nikt nie powiedział, że w teraźniejszości. Nie o konkret Sasnalom chodzi, ale o wrażenie - o jakim mówić jest równie trudno, co odpowiedzieć na pytanie, jak długo trwa chwila. Jak długo może trwać, choć nie jest piękna?
7/10
"Z daleka widok jest piękny"
- - - - - - - - - - - -
"Z daleka widok jest piękny" to reżyserski projekt malarza Wilhelm Sasnala i jego żony Anki Sasnal. Film zdobył główną nagrodę w Konkursie Nowe Filmy Polskie na festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Obraz trafił do kin w ramach inicjatywy Nowe Horyzonty Tournee, prezentującej szerokiej publiczności najlepsze filmy festiwalu Nowe Horyzonty 2011.
Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!
Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!






Proste pragnienia
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~Aurelia Siwa Poznań
Niemcach, Włochach i innych nacjach.
Sąsiedzi jak sępy - po prostu wstyd.
Wiele polskich domów ...
~Zajączek
~Słownik ort.
~wiesniaczka z mi...
studia, mieszkam i pracuję na wsi. Polecam wszystkim.
~wiesniara
bedziecie sobie robic,z kad pochodzi jajeczko,mleczko i inne przetwory!Latwo jest oczerniac ludz...
~magda
wieś do której przeprowadziłam się z miasta. Psy na krótkich łańcuchach i syf z komina. A to tyl...
~jjaa
miescie slalom trzeba robic na chodnikach pelno odchodow!Wlasnie to swiadczy o inteligencji mies...
~paranoja
jak zobaczom ten film cudzoziemcy to stwierdzom ze cala Polska taka jest!To co pokazujecie to wy...
~POLKA
MIESZKALAM W POLSCE NA ZABITEJ DECHAMI WSI,W KTOREJ LUDZIE STARALI SIE, JAK MOGLI O SWOJ DOBYTEK...
~wiesniara
wora"i pisac takie opinie!!To jakies nieporozumienie,czlowieku wybiesz sie na wies i zobacz jak ...
~Michu250
~ffd
tego nie będzie. Lepiej piszę dziecko w gimnazjum...
~dafor
takie miejsca na wsi ale oni tego tak nie eksponuja......A u nas jak zwykle pisze sie oogulnia...
~elemele
lat temu w filmie odcinkowym o Dolnym Slasku"złote Łany" .Szukaja zapadłych wsi by pokazac Polsk...
~miro
lat w stolicy a teraz mieszkam na wsi i muszę powiedzieć że wiecej jest " wieśniaków" w warszawi...
~polsky
Polityczna" to ten film niewątpliwie musi byc arcydziełem......cha,cha.
The Krasnals nakręciliby...
~lila
złodziejstwa.Jest paser jest złodiej.Nie macie pojęcia jakie rzeczy przynoszą na złom.Rynny, zle...
~janek
~tadeusz
złodziejstwa niż w Polsce, kraju w którym żyje 90% katolików. Spróbuj zbudować dom i zostawić na...
~Róbta co ...
to może być.
- to nie jazz tylko blues!
~jk
~Manto
Prawdziwa wieś...
~a7
zamiesc nie idzie, dzisiaj jedni za nidlugo nastepni.
~a7
zamiesc nie idzie, dzisiaj jedni za nidlugo nastepni.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »