On jest prawy, silny i zna się na materiałach wybuchowych, ona jest damą w palącej potrzebie, a na imię jej Róża. Pozbawieni niemal wszystkiego, co miało dla nich znaczenie, nieuchronnie orbitują w swoim kierunku. W tle mazurskie lasy, jeziora, malownicze miasteczka i piękne gospodarstwo, stop... w tle lasy i czający się w nich rosyjscy żołdacy na smyczy NKWD, miasteczka, w których rozgrywana jest cyniczna polityczna gra, wymierzona w mniejszości etniczne, oraz gospodarstwo jako arena gwałtów i dojrzewającej śmierci.
Rzeczywistością przedstawioną w "Róży" rządzi chaos - jedni są rozstrzeliwani, inni triumfują, kolejni się ukrywają. W potężnym powojennym tyglu gotują się niesnaski etniczne, różnice ideowe i najniższe ludzkie instynkty. Tadeusz (Marcin Dorociński) służy nam w tym rozgardiaszu za busolę. Wiemy, że ten facet po prostu MA rację i stoi po odpowiedniej stronie barykady, podobnie jak wiedzieliśmy to w przypadku Johna Wayne'a i Andrzeja Keniga (Gustaw Holoubek) w "Prawie i pięści". Powoli, z każdą kolejną minutą projekcji, zaczynamy zyskiwać orientację w skomplikowanym pejzażu byłych Prus Wschodnich.
Elementy przeszłości bohaterów, losy Armii Krajowej i Ludowej oraz, być może w największym stopniu - historia Mazurów, potomków polskich osadników z Mazowsza, którzy przez blisko sześć stuleci wykształcili odrębną etniczną tożsamość - wszystkie te informacje, jak i cała rzeczywistość wydają się organizować wokół postaci Tadeusza. To on jest nośnikiem nadziei na scalenie narodu i powstanie Państwa. Rewolwerowiec bez kapelusza, z przeszłością w AK.
Jednocześnie ani sam bohater, ani tym bardziej rzeczywistość, w której rozgrywa się akcja filmu, nie ma w sobie ani grama lukru. Warunki są spartańskie, choroby zabójcze i niestetyczne, śmierć bolesna i brutalna. Smarzowski ani na chwilę nie pozwala nam zapomnieć o fizjologii tego świata - pulsujących arteriach, nabrzmiałych prąciach, zapadłych policzkach i urywanych kończynach.Etos stojący za postawą Tadeusza ożywa, dzięki rozbryzgom płynów i pulsującemu rytmowi filmu. Ideały oblekają się w ciało.
"Róża" oferuje widzowi niewyeksploatowaną na polskich ekranach perspektywę na historię Polski. Już sam rejon nie przypomina sielankowej Doliny Issy, ani Wileńszczyzny Konwickiego z "Kroniki wypadków miłosnych", jednak to uczynienie tytułową bohaterką filmu przedstawicielki odrębnej etnicznie społeczności, na której skupia się agresja (symboliczna bądź rzeczywista) wszystkich rywalizujących stron jest prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Polska, jaką chciałby widzieć Tadeusz jest projektem dobrowolnie zrzeszonych małych ojczyzn, zróżnicowaną etnicznie unią, nie państwowością wpychaną do gardła i dopychaną kijem. W czasie, kiedy historia Polski opowiadana jest głównie z perspektywy Warszawy, "Róża" jest doskonałym łącznikiem pomiędzy jej oficjalną wersją, a wariantami lokalnymi.
A, że Smarzowski do spółki z Pawłem Laskowskim tnie swoje filmy jak nikt inny w Polsce, a Mikołaj Trzaska tym gwałtownym zrywom fantastycznie akompaniuje, to mamy do czynienia z niezwykle witalnym obrazem, który ma wszelkie predyspozycje by was przeżuć, połknąć i wypluć.
9/10
"Róża"
Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!
Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!






Proste pragnienia
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~Galileusz
historię, zwłaszcza taką która uczy. Film który zawiera tło historyczne, tak jak w tym wypadku, ...
~Rycho
~ciekawy
temat... "Wilcze Echa" to rola Bruna O'Ya a nie Gustawa Holoubka
~Rycho
Panowie kłopoty z rozumieniem tekstu
~GOSIA
KOŃCOWE NIK SIĘ NIE ZRYWAL DO WYJŚCIA, BYŁA TYLKO CISZA .
~Jan
,, i Andrzeja Keniga
(Gustaw Holoubek) w ,,Prawie i pięści ..Czytajcie ze zrozumieniem.
~krak
historia jakich setki w powojennej Polsce. Nareszcie można oglądać i mówić prawdę o tych trudnyc...
~b
powinna dostać Oscara. Uwielbiam ją za wszystko. Znakomita aktorka i wspaniały człowiek. Dziękuję.
~Marcin
miał do opowiedzenia bardzo traumatyczne historie. Tak właśnie było. Ten film pokazuje prawdę. B...
~sss
obrazem, który ma wszelkie predyspozycje by was przeżuć, połknąć i wypluć".
Rzeczywiście tak jes...
~ax
traumatyczne kino...
~to ja
podobac dziwakom i zwichnietym umyslowo, kiepska gra, brutalizmn ponad miare, denna technika wyk...
~Jadwiga
Dorociński i Agata Kulesza zagrali na miarę Oscara.Jestem pod ogromnym wrażeniem.
~aga40
historycznymi.Tę recenzję proponuję przeżuć i wypluć.
~olaf
dojść do siebie. Jest to obraz bardzo niebezpieczny, trudno mi będzie go zapomnieć.
~gość
po prostu MA rację i stoi po odpowiedniej stronie barykady, podobnie jak wiedzieliśmy to w przyp...
Każdy powinien go zobaczyć !
~mazgat
~Fanka
GENIALNY (jak zwykle)
Świetne kino-wreszcie
DZIĘKUJĘ !!!!!
~kcynianin
film.Jestem pod wrażeniem
~rafał
~juzek
filmu niż tani pornol do szybkiego zwalenia gruchy. Oglądaj dalej i nie zapomnij kupić czipsów n...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »