Ucho Prezesa

"Ucho Prezesa": "Za tymi drzwiami bije serce Polski"

Tym razem przed drzwiami gabinetu pojawiają się goście, którzy chcą złożyć Prezesowi życzenia. "Jak ja przetrwam te imieniny?" - zastanawia się bohater odcinka "Cały naród świętuje".

Prezes w dniu swoich imienin - kadr z 14. odcinka "Ucha Prezesa"

"Sekretariat i gabinet jeszcze nigdy nie gościły tylu wizytujących naraz. Ale powód ich obecności jest nie byle jaki - wszyscy przybyli po to, by świętować uroczystość najważniejszą z ważnych - imieniny prezesa. Pani Basia i Mariusz starają się zapanować nad wszystkimi, co okazuje się niełatwe, a Prezes próbuje poradzić sobie z wszechstronnymi hołdami" - tak 14. odcinek serialu opisują twórcy "Ucha Prezesa".

Reklama

To ostatni odcinek serialu publikowany na Youtube.

Tak wiele osób przybyło, aby złożyć Prezesowi życzenia imieninowe, że pani Basia zmuszona jest rozdawać wszystkim numerki - tylko tak może zapanować nad chaosem, panującym pod drzwiami gabinetu. Są tam między innymi harcerze, górnicy, duchowni, zespoły ludowe i oczywiście politycy.

"Spokój! Cisza!" - krzyczy pani Basia. "Za tymi drzwiami bije serce Polski, a my jesteśmy w przedsionku. Nie wiem, czy pan Prezes dzisiaj wszystkich przyjmie. To nie jest robot! Państwa jest po prostu za dużo" - dodaje, wręczając jednemu z księży numerek 150.

Jako pierwszy do gabinetu wkracza prezes TVP z gitarą. "Wszyscy chylą przed panem czoła. Wielokrotny geniuszu, tytanie tytanów, strategu szczęścia, nieugięty obrońco mocnej jak granit jedności partii, najjaśniejsza gwiazdo wszystkich moich kanałów" - mówi, kiedy Prezes mu przerywa słowami: "Jacek, nie wygłupiaj się".

Potem pojawia się w żółtej kreacji pani premier. "Przez osiem ostatnich lat nosiłam się na ciemno, a tak doradził mi pan Adam z PR, żeby ludzie nie myśleli, że zrobili nas na szaro" - mówi. Prezes martwi się, że członkowie rządu nadal nie słuchają premier. "Dalej zlewka" - potwierdza pani Beata, wręczając solenizantowi własnoręcznie zrobione pierogi w prezencie.

Z życzeniami i... pierogami pojawia się też pani Jola, która ma wyraźną słabość do Prezesa. "Dziś są twoje imieniny, chcę ci złożyć życzeń moc. Krótko zwięźle od dziewczyny, abyś myślał o niej w noc" - mówi wzruszona pani Jola do wyraźnie skonsternowanego Prezesa.

Ryszard Czarnecki, kiedyś polityk Samoobrony, a teraz europoseł PiS, przyszedł z nietypowym prezentem - strojem kosmonauty (zabranym od teścia Mirosława Hermaszewskiego). "Ale nas w maliny wpuściłeś Rysiek w tej Brukseli, z tym Donaldem" - mówi rozdrażniony Prezes.

Solenizant każe politykowi oddać swój krawat, a założyć inny, biało-czerwony, który niegdyś nosili członkowie Samoobrony. "Znasz go, nosiłeś go parę lat. Może nie będzie pasował, ale... pasuje" - dodaje z uśmiechem Prezes.

Z życzeniami i prezentami pojawiają się również kuzyn Prezesa (z alkoholem) oraz rzecznik prasowa partii PiS - pani Beata (z pierogami). Do gabinetu chce również dostać się w przebraniu pan prezydent, ale pani Basia skutecznie mu to uniemożliwia.

W końcu pan Mariusz wychodzi z gabinetu i mówi, że Prezes jest zmęczony i nikogo już nie przyjmie. Wycieńczony Prezes zasypia w fotelu i ma koszmary. Śnią mu się Marszałek Józef Piłsudski, Napoleon Bonaparte, Benito Mussollini, Joseph Goebbels, Donald Tusk i Wiesław Gomułka. Na pytanie Mariusza, co mówili w czasie snu, Prezes odpowiada: "Nie wiem, każdy mówił w swoim języku, a napisów nie dali".

"Ucho Prezesa" to miniserial polityczny, stworzony przez Roberta Górskiego, lidera Kabaretu Moralnego Niepokoju. Głównym bohaterem internetowego serialu satyrycznego jest Jarosław Kaczyński i rządząca partia PiS.

Bohaterami odcinków są osoby wzorowane na różnych znanych politykach. W serialu zostały pokazane takie osoby, jak prezydent Andrzej Duda, Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz, Mateusz Morawiecki, Jan Szyszko, Bartłomiej Misiewicz, Anna Zalewska, Beata Szydło.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Najlepsze tematy