Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

"To agitka antychrześcijańska"

Najnowszy film Alejandra Amenábara ("Otwórz oczy", "Inni", "W stronę morza") - "Agora", który 12 marca trafi na nasze ekrany, podzielił polskie media. Chodzi o ukazane na ekranie starcie między coraz bardziej rozprzestrzeniającą się religią chrześcijańską a odchodzącym w przeszłość światem starożytności.

Kadr z filmu "Agora"
Kadr z filmu "Agora" /materiały dystrybutora

"Utwór ten wygląda na sugestywną agitkę antychrześcijańską z odniesieniami współczesnymi. Film wprost kipi niechęcią do chrześcijaństwa" - pisze katolicki tygodnik "Idziemy".

Tymczasem miesięcznik "Film" komentuje: "Posądzanie Amenábara o krytykowanie chrześcijaństwa jako religii jest nadużyciem. Agora nie atakuje idei. Atakuje fundamentalizm i fanatyzm".

Według Mirosława Winiarczyka z "Idziemy", Amenábar ukazał chrześcijaństwo jako religię prymitywną, niszczącą cywilizowany świat pogański, a bohaterkę filmu - Hypatię jako feministyczny wzór wszelkich cnót i ofiarę intryg fanatycznego biskupa Cyryla, buntującego przeciwko niej tłum chrześcijan "wyglądających jak współcześni talibowie".

Inaczej odbiera tę postać Elżbieta Ciapara z branżowego "Filmu". Dla niej Hypatia uosabia wolność jednostki i jest symbolem wszystkiego, co światłe w świecie, który zmierzał ku tzw. mrokom średniowiecza.

"Jest gotowa zapłacić nawet życiem za swoją niezależność - pisze dziennikarka. - Uosabia też tolerancję, której już wkrótce w Aleksandrii (symbolizującej cały chrześcijański świat) miało zabraknąć)".

Ta dyskusja jeszcze goręcej toczyć się będzie im bliżej będzie wejścia filmu na ekrany. Wówczas także widzowie będą mogli ocenić, jaka jest jego wymowa: czy to rzeczywiście antychrześcijańska prowokacja czy też, jak zapowiadał reżyser, to film przeciw tym wszystkim, którzy - kiedyś lub dziś - używają przemocy, broniąc swych racji.

"Agora"

Przepraszamy, nie udało się załadować odtwarzacza. Musisz odwiedzić stronę Adobe aby pobrać Flash Player



Aleksandria, przełom IV i V wieku naszej ery. Rozwija się chrześcijaństwo. Dawos (Max Minghella) jest niewolnikiem zakochanym w swej pięknej pani - wybitnej filozofce i astronomce Hypatii (Rachel Weisz). Podczas gdy Hypatia ze wszystkich sił stara się uratować od zapomnienia wiedzę i mądrość starożytnego świata przed narastającym fundamentalizmem religijnym, Dawos jest rozdarty pomiędzy miłością a nową religią, która obiecuje mu wolność. W dodatku, o względy Hypatii ubiega się należący do elity miasta Orestes (Oscar Isaac).

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
film,
Agora,
Alejandro Amenábar

Dodatki

Zwiastuny

Nowości

Top 10


  • ciemnogród
    (2010-04-04 15:00)
    ~kolo

    zawsze po wyparciu innej wiary niszczyli papirusy izawrtą w nich wiedze .gdyby współrządzili jak ...

  • hm (6)
    (2010-03-04 14:22)
    ~młody

    agitka? no tak kościł od zawsze bał się uczonych i nauki, ciemnota lepsza jest to manipulacji i o...

  • hm
    (2010-03-04 19:43)
    ~barbapappa

    niestety ale prawda jest taka ze religie wymyslili sami ludzie

  • głupota i nienawiść fanatyków antyreligijnych
    (2010-03-04 17:18)
    ~an

    jest porażająca. Stare przysłowie mówi o takich co nie widzą belki we własnym oku. Brak mózgu nie...

  • obejrzałem film wczoraj i muszę przyznać, że
    (2010-03-04 16:41)
    ~Kolbe

    zrobił na mnie wrażenie! wreszcie ktoś odważył się przedstawić historię, przede wszystkim początk...

  • ano przecie
    (2010-03-04 16:26)
    ~Das perfekte Din...

    prawda to jest,więc czego się obawiać.Czarni zawsze gnębili wolnomyślicieli i ludzi myślących ina...


Informacje dodatkowe