Informacja o planowanym przez Tarantino dokumencie ujrzała światło dzienne w związku z innym filmem o Weinsteinie, który reżyseruje kanadyjski filmowiec Barry Avrich. Jest on autorem dokumentu "The Last Mogul" (2005), będącego bezkompromisowym portretem producenta Lew R. Wassermana.
Teraz Avrich ogłosił, że pracuje nad "nieautoryzowaną" opowieścią o "czarującej, lecz równocześnie odrażającej postaci", w której chciałby uchwycić "pasję i charakter hollywoodzkiego stylu". Nic dziwnego, że przy takim podejściu Avrich nie może liczyć na poparcie bohatera filmu.
Weinstein bez problemu udzieli jednak błogosławieństwa Quentinowi Tarantino, który - w odróżnieniu od Avricha - zamierza skoncentrować się na producenckiej karierze Weinsteina, od czasu, gdy był "organizatorem koncertów w Buffalo, przez sukcesy wytwórni Miramax, która wyprodukowała m.in. 'Pulp fiction' i 'Zakochanego Szekspira'".
Sam Tarantino nie potwierdza na razie swego zaangażowania w projekt filmu o Weinsteinie, ale jego przedstawicielka Paula Woods poinformowała, że reżyser "nieoficjalnie bierze ten pomysł pod rozwagę". Pamiętajmy jednak, że Tarantino ma już w planach m.in. gangsterski obraz, którego akcja rozrywałaby się w latach 30. XX wieku, spaghetti western, będący rodzajem sequela do "Bękartów wojny" oraz "Kill Billa 3".





Na ratunek wielorybom
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~david fincher
Twoje filmy jeszcze zgarna mase nagrod, poza tym uznania fanow, a takie niewatpliwie twoje filmy ...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »