Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

"Sherlock" zamiast "Hobbita"

Ceniony brytyjski aktor Martin Freeman (" To właśnie miłość", "Nightwatching") zrezygnował z roli Bilbo Bagginsa w ekranizacji "Hobbita" na rzecz doktora Watsona w serialu BBC.

W takim stroju Freemanowi bliżej do Holmesa, niż "Hobbita" - fot. Dave Hogan
W takim stroju Freemanowi bliżej do Holmesa, niż "Hobbita" - fot. Dave Hogan /Getty Images/Flash Press Media

Freeman grał Johna Watsona w pierwszym sezonie pozytywnie przyjętego na Wyspach serialu opartego na opowieściach Artura Conan Doyle'a. Aktor właśnie podpisał umowę dotyczącą występów w drugim sezonie serialu, kiedy dotarła do niego oferta zagrania w "Hobbicie".

"To była jedna z najtrudniejszych decyzji w jego karierze. Wytwórnia MGM złożyła mu ofertę w ostatnich tygodniach. To było już za późno dla Martina, który dopiero co podpisał się pod kolejną serią przygód Shelocka. To było bolesne, ale nie miał wyboru"- relacjonuje wybór Freemana brytyjski dziennik "The Sun".

Oczywiście wszytko to wygląda na puste słowa, ponieważ film MGM wciąż tkwi w powijakach. Póki nie ustalono terminów produkcji, wszystko może się jeszcze zdarzyć.

ródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
aktor,
Sherlock,
Martin Freeman

Dodatki

Zwiastuny

Nowości

Top 10


  • hm (1)
    (2010-09-09 19:30)
    ~jua

    A jaką książkę z fantastyki możecie mi polecić?

  • Tom Selleck
    (2010-09-08 21:39)
    ~Ridley

    Tom Selleck też zrezygnował z roli Indiany Jonesa w Poszukiwaczach Zaginionej Arki którą miał pra...

  • To oczywiste
    (2010-09-08 18:07)
    ~fan

    jest kasa, jest aktor, nie ma kasy nie ma aktora.


Informacje dodatkowe