Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Nie może oglądać filmów z Hugh Grantem

Elizabeth Hurley zabrania swojemu synowi oglądania filmów z Hugh Grantem - dawnym narzeczonym aktorki - ponieważ zawierają jej zdaniem zbyt wiele przekleństw.

Hugh, koniec przeklinania!
Hugh, koniec przeklinania! /materiały dystrybutora

Z drugiej jednak strony nie widzi przeszkód, żeby 7-letni Damian oglądał wszystkie obrazy z jej udziałem, nie wyłączając "Austina Powersa" i "Zakręconego", które w kinach dozwolone były od 15 roku życia.

Aktorka chwali się wręcz, że jej syn potrafi zacytować wszystkie jej kwestie z nakręconej w 1997 roku komedii szpiegowskiej "Austin Powers: Agent specjalnej troski". Siedmiolatek ma znać na pamięć również wszystkie kostiumy i fryzury, które mama zaprezentowała w tym filmie.

Co zaskakujące, Hurley i Grant zostali bliskimi przyjaciółmi po rozstaniu, które miało miejsce 10 lat temu. Obecnie mieszkają nawet po sąsiedzku w Londynie.

"Zawsze próbujemy znaleźć jakiś film z wujkiem Hugh, który można by oglądać, ale wszędzie są przekleństwa" - przekonuje aktorka.

Grant jest ojcem chrzestnym syna Hurley i nawet pojechał z nią i jej mężem - Arunem Nayerem na wczasy dwa lata temu.

"Często się widujemy, mieszkamy drzwi w drzwi. Hugh uwielbia mojego syna i bardzo go rozpieszcza" - dodaje artystka.

ródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Hugh Grant,
Elizabeth Hurley

Dodatki

Zwiastuny

Nowości

Top 10


Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe