"My Brother, Borat" opowie o amerykańskim miłośniku filmu z Saszą Baronem Cohenem, który przyjeżdża do Kazachstanu, gdzie zastaje rozwijający się, nowoczesny kraj.
Obraz Rakiszewa ma być polemiką z obrazem Kazachstanu, który w "Boracie" zaprezentował brytyjski komik, przedstawiając byłą radziecką republikę jako miejsce wyjątkowego zacofania.
"New York Times" zauważa jednak, że już w 2008 roku niejaki Tokhtar Karsakbajew wyreżyserował według scenariusza Nate'a Fleminga krótkometrażowy film "Borat's Repentance" (Skrucha Borata), który bazował na podobnej idei.
Rok po premierze filmu "Borat: podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej" ambasador Kazachstanu zorganizował objazd uniwersytetów w USA, by spróbować zmienić mocno niepochlebny obraz swego kraju, jaki został przedstawiony w filmie Cohena. Władze Kazachstanu zamieściły też w amerykańskiej prasie i telewizji szereg materiałów prezentujących gwałtowny wzrost gospodarczy, olbrzymie zasoby naftowe, opisujących kraj, w którym są i bankomaty, i bary sushi, i centra prasowe wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt.
Mimo że film Cohena nie został zakazany w Kazachstanie, to nie trafił na ekrany miejscowych kin. Okazało się jednak, że jest najlepiej sprzedającym się DVD w Kazachstanie.
Zobacz fragment filmu "Borat's Repentance":





Kop głębiej
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~LQQK
i reszte Hebrewood.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »