"Jeśli okaże się to prawdą, będzie to największy news w życiu Resula Pookutty'ego" - żartują sobie redaktorzy serwisu The Playlist.
Pookutty jest laureatem Oscara za dźwięk do filmu "Slumdog. Milioner z ulicy". Jego kolejną produkcją będzie właśnie wspomniana ekranizacja książki Stashowera, opowiadająca o prawdziwym zdarzeniu z życiorysu Edgara Allana Poe, który kilka miesięcy przed własną śmiercią prowadził prywatne śledztwo w sprawie tajemniczego zabójstwa pewnej dziewczyny z towarzystwa.
"Jestem szczęśliwy jak nigdy dotąd, ponieważ pracuję właśnie nad historycznym filmem. To wyjątkowe wyzwanie, ponieważ będę musiał zrekonstruować dźwiękową strukturę Nowego Jorku z 1854 roku" - Pookutty zdradził w rozmowie z "Mumbai Mirror", dodając: "Joaquin gra Edgara Allana Poe".
Na razie brak jakichkolwiek informacji dotyczących planowanej produkcji: nie wiemy kto będzie reżyserował film, kto będzie autorem scenariusza, ani jakie gwiazdy pojawią się w obrazie. Metryczki filmu nie ma nawet w internetowej bazie Imdb.com.
Phoenix ogłosił że zamierza zakończyć swoją karierę filmową w październiku 2008 roku. "Chcę skorzystać z tej okazji i powiedzieć wszystkim, że to moja ostatnia aktorska rola: nie będę więcej grać w filmach" - gwiazdor zapowiedział w telewizyjnym programie "Extra" po swoim ostatnim filmie "Two Lovers", w którym partnerowała mu Gwyneth Paltrow. Dodał, że zamierza oddać się swojej największej pasji - muzyce. Kilka występów Phoeniksa jako rapera okazało się jednak totalnym niewypałem (raz został nawet wyprowadzony z własnego koncertu po tym jak zeskoczył ze sceny i wdał się w bójkę z jednym z widzów), wywołując szereg spekulacji na temat jego zdrowia psychicznego.
Joaquin Phoenix, brat zmarłego z powodu przedawkowania narkotyków w 1993 roku aktora Rivera Phoenixa, był dwukrotnie nominowany do Oscara za role w filmach "Gladiator" oraz "Spacer po linie", w którym wcielił się w postać legendarnego piosenkarza Johnny'ego Casha.
Sprawdź: Tania książka





Na ratunek wielorybom
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
Twój komentarz może być pierwszy!