- Ten pomysł przyszedł nam do głowy już na etapie kręcenia filmu. Zorientowaliśmy się, że żółwie występują we wszystkich ocenach świata. W ten sposób odnaleźliśmy nić przewodnią całej akcji. Zresztą od dawna zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że lepiej nie powierzać narracji człowiekowi, jak dzieje się to w innych dokumentach. W ten sposób widz przeżywa własną, niepowtarzalną przygodę, prowadzony z offu przez bohatera, który tłumaczy mu, z czym ma do czynienia w morskich głębinach - tłumaczy wybór żółwia na narratora producent "Oceanu przygód 3D", Jean-Jacques Mantello.
"Ocean przygód 3D", którego ambasadorem i konsultantem był badacz oceanów Jean-Michel Cousteau, to wyjątkowa okazja, aby w technologii 3D zobaczyć sceny, których nigdy wcześniej nie pokazywano na srebrnym ekranie - "taniec" diabłów morskich, pełen grozy "marsz" rekinów młotów, delfiny grające w glonową odmianę "piłki nożnej", a także spotkanie z waleniami - największymi stworzeniami na naszej planecie.
Film po raz pierwszy pokazuje cały świat oceanów i wielość zależności między jego mieszkańcami. Realizacja obrazu trwała 7 lat, w czasie których jego twórcy udali się na 26 wypraw i spędzili pod wodą blisko 1500 godzin.
"Ocean przygód 3D" zapewnia widzom wrażenia dla wszystkich zmysłów, a także w istotny sposób sygnalizuje zagrożenie środowiska - cała "obsada" filmu to gatunki zagrożone wyginięciem z powodu działalności człowieka - zachęca dystrybutor obrazu, Monolith Films.
Obraz trafi na ekrany polskich kin 7 maja.





Kop głębiej
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~Ocean 11
..no i świetnie!
~no ja !!!
Jak dla mnie to za bardzo dziecinny głos jak dla żółwia. Przez to cały film będzie sprawiał wraże...
~makao
Świetnie podkłada głos w bajkach!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »