Zdjęcia do drugiej części "Prometeusza" w 2016 roku

Ridley Scott na przyszły rok planuje powrót na plan zdjęciowy drugiej części "Prometeusza".

Ridley Scott podczas premiery pierwszej części "Prometeusza" w 2012 roku

Mimo mieszanych recenzji (jeden z krytyków brytyjskiego "The Guardian" pisał o scenariuszu jako "mętnym"), pierwsza część okazał się kasowym sukcesem. "Prometeusz" zarobił ponad 400 milionów dolarów na całym świecie.

Reklama

Przy okazji niedawnego wywiadu udzielonego magazynowi "Total Film", Ridley Scott potwierdził krążące od pewnego czasu informacje, że planuje rozpoczęcie pracy nad drugą częścią filmu w 2016 roku. Zapowiedział także, że jego powrót do gatunku sci-fi, prawdopodobnie nie jest "tymczasowy".

Fabuła filmu wciąż pozostaje tajemnicą. Wiadomo jedynie, ze prawdopodobnie w kontynuacji "Prometeusza" wystąpią aktorzy znani z pierwszej części - Noomi Rapace i Michael Fassbender. Jest prawie pewne, że w drugiej części nie zobaczymy kultowego ksenomorfa, znanego z poprzednich filmów Scotta.

Fabuła prawdopodobnie skupi się na przedstawieniu planety "inżynierów", tajemniczych postaci występujących w "Prometeuszu". Fanów serii "Obcy" ucieszy zapewne wiadomość, że Ridley Scott będzie także producentem piątej części tej serii. Reżyserem, najprawdopodobniej, zostanie Neil Blomkamp, znany z pracy nad "Dystryktem 9". Potwierdzony jest także udział Sigourney Weaver w tej produkcji.       

Przypomnijmy, że pierwsza część "Prometeusza" miała swoją premierę w 2012 roku. Obraz Scotta opowiadał o grupie naukowców, którzy udali się z naukową ekspedycję na odległą planetę. Misja, która miała dać odpowiedź na pytanie o początek ludzkości, szybko zamieniła się w walkę o życie badaczy.

Dowiedz się więcej na temat: Ridley Scott | Prometeusz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje