​Sylvester Stallone - biografia

Urodzony 6 lipca 1946 roku amerykański aktor, reżyser, scenarzysta i producent. W czasie swej kariery wykreował postaci, które przeszły do historii kinematografii: boksera Rocky’ego Balboę oraz Johna Rambo, weterana wojny w Wietnamie.

Reklama

Z powodu komplikacji przy jego porodzie konieczne było użycie szczypiec. Podczas zabiegu przypadkowo naruszono nerw twarzy Stallone’a, co doprowadziło do trwałego paraliżu prawego policzka.

Jako aktor debiutował w 1970 w filmie erotycznym „Przyjęcie u Kitty i Studa”. Gdy Stallone stał się gwiazdą, tytuł ukazał się ponownie pod nazwą „Włoski ogier”. W 1970 i 1971 roku pojawił się w epizodach w filmach „Zakochani i inni”, „Klute” oraz „Bananowy czubek”. Gościnnie zagrał także w serialach „Policyjna opowieść” i „Kojak”.

Przełomem w jego karierze okazał się „Rocky” Johna G. Avildsena z 1976 roku o prostym bokserze-amatorze z biednej dzielnicy Filadelfii, który otrzymuje szansę zmierzenia się na ringu z mistrzem świata. Stallone sam napisał scenariusz filmu i odmówił sprzedania go jakiejkolwiek wytwórni, póki nie otrzymał gwarancji, że to on zagra główną rolę. Ryzyko opłaciło się. „Rocky” okazał się sukcesem kasowym, otrzymał też trzy Oscary, w tym dla filmu i reżysera. Stallone musiał zadowolić się dwiema nominacjami, dla aktora i scenarzysty.

Po premierze „Rocky’ego” Stallone mógł przebierać w rolach, jednak jego ambicje sięgały znacznie dalej. W 1978 roku wyreżyserował swój debiut „Paradise Alley”. Wystąpił także w dramacie społecznym „F.I.S.T.” Normana Jewisona, na planie którego popadł w konflikt z większością członków ekipy. Wynikiem niesnasek była niechęć Stallone’a do zagrania postaci negatywnej i tym samym odejścia od mitu Rocky’ego . Oba filmy zostały chłodno przyjęte przez krytykę. W 1979 wyreżyserował drugą cześć "Rocky’ego", która mimo frekwencyjnego sukcesu, ponownie nie znalazła uznania w oczach recenzentów.

W 1982 roku wystąpił w filmie „Rambo: Pierwsza krew”, tworząc jeden z najbardziej przejmujących portretów weteranów wojny w Wietnamie. Wcielił się w tytułowego żołnierza, który po powrocie do kraju nie potrafi znaleźć dla siebie miejsca. Gdy popada w konflikt z szeryfem małego miasteczka, przeżywa załamanie nerwowe i rozpoczyna walkę ze swoimi prześladowcami. Stallone był także współautorem scenariusza. To za jego sprawą Rambo, psychopatyczny morderca z książkowego pierwowzoru, stał się tragicznym bohaterem buntującym się przeciwko hańbieniu dobrego imienia weteranów.

W kolejnych latach Stallone bezskutecznie próbował swych sił w różnych rolach i wszelakich gatunkach. Wyreżyserował nieudany sequel „Gorączki sobotniej nocy” pod tytułem „Pozostać żywym” (1983). W 1984 roku wystąpił u boku Dolly Parton w koszmarnie przyjętym musicalu „Kryształ górski”. Jednocześnie nie mógł uwolnić się od postaci Rocky'ego, a później także Rambo.

W 1983 wyreżyserował trzecią część przygód boksera. W czwartej - z 1985 roku - kazał mu mierzyć się z pochodzącym z ZSRR konkurentem, wpisując serię w nurt kina politycznego. W tym samym tonie utrzymana była druga część "Rambo" (także 1985), w której bohater wracał do Wietnamu, by uwolnić trzymanych tam więźniów wojennych. Kolejnym filmem o politycznym zabarwieniu był sensacyjny „Kobra”, w którym Stallone w roli niepowstrzymanego policjanta likwidował członków groźnej sekty. W 1988 roku zrealizował trzecią część "Rambo", w której udzielał on wsparcia walczącym z Rosjanami mudżahedinom. Wszystkie te filmy odnosiły sukces kasowy, jednak krytyka była wobec nich bezlitosna. Tylko w tej dekadzie Stallone otrzymał 11 nominacji do Złotej Maliny dla najgorszego aktora/scenarzysty/reżysera; 6 z nich zamieniło się na niechlubne statuetki.

Stallone rozpoczął lata 90. od ostatniego na długie lata powrotu do postaci Rocky’ego. Ponownie spotkała go fala niechlubnych recenzji. Przez kolejne lata szukał swego miejsca, próbując swych sił w komedii („Stój, bo mamuśka strzela”), filmie katastroficznym („Tunel”) oraz adaptacji komiksu („Sędzia Dredd”). W 1997 roku zagrał swą najlepszą rolę od lat w filmie „Cop Land”, w której wcielił się w pogardzanego przez wszystkich, półgłuchego szeryfa prowincjonalnego miasteczka prowadzącego samotną walkę ze swoimi skorumpowanymi kolegami po fachu.

Po występach w nieudanym „Wyścigu” (2001) i trzeciej części „Małych agentów” (2003), Stallone zdecydował się na odpoczynek od aktorstwa. Powrócił do niego w 2006 roku, po raz szósty wcielając się w ikonicznego boksera w filmie „Rocky Balboa”. Nostalgiczny obraz miał być jego pożegnaniem z rolą. Podobnie sytuacja miała wyglądać w przypadku „Johna Rambo”, brutalnej kontynuacji losów żołnierza.  Od 2010 roku Stallone kojarzony jest głównie z serią „Niezniszczalni”, będącej hołdem dla kina akacji lat osiemdziesiątych. Na plan udało mu się zaprosić m.in. Arnolda Schwarzeneggera, Bruce’a Willisa i Chucka Norrisa.

Stallone próbował także sił poza kinem akcji, chociażby w nieudanej komedii „Legendy ringu” (2013), w której ironizował na temat postaci Rocky’ego. Nieoczekiwanie powrócił do postaci boksera w filmie „Creed” (2015) Ryana Cooglera – tym razem nie jako główny bohater, ale mentor nowego protagonisty. Stallone zbiera za tę rolę najlepsze recenzje od lat. Otrzymał za nią także szereg wyróżnień oraz nominację do Złotego Globu. Niektórzy wróżą mu także Oscara za najlepszą rolę drugoplanową.

Dowiedz się więcej na temat: Sylvester Stallone

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje