"Rio, I Love You": RUCH #RIOEUTEAMO

Punktem wyjścia dla scenariusza Rio, I Love You był internetowy Ruch #RIOEUTEAMO. Zakochani w mieście ludzie komunikujący się ze sobą za pomocą portali społecznościowych oraz poprzez witrynę www.rioeuteamo.net, organizowali wspólne akcje, które z czasem zaistniały również na ulicach miasta. Ruch narodził się w 2012 roku, na rok przed rozpoczęciem zdjęć do Rio, I Love You i w krótkim czasie zdobył uznanie ponad 1,3 miliona Brazylijczyków.

Reklama

- Każdy film z serii Cities of Love prezentuje kolejny etap dojrzewania tego pomysłu - opowiada Emmanuel Benbihy. Przy Rio, I Love You, dzięki Ruchowi zyskaliśmy wiedzę, która pozwoli nam tworzyć podobne społeczności w kolejnych miastach.

- Ruch #RIOEUTEAMO lub "Moviement", okazał się innowacją brazylijskiego projektu - potwierdza producent Leonardo M. Barros z Conspiraçao. - Dzięki temu zjawisku mieliśmy wystarczająco szerokie pole działania, aby przyciągnąć sponsorów, a także uzyskać bezpośrednie publiczne wsparcie z RioFilme.

Zdaniem Edu Tibiriçá, wirtualna społeczność fanów, którzy deklarują swoją miłość do Rio de Janeiro ma ogromną moc. - Kiedy umieściliśmy link do informacji o filmie, w którym występuje tak dużo gwiazd, wszystko nagle stało się możliwe. Jestem przekonany, że Rio, I Love You wytycza nowy kierunek, jeśli chodzi o model biznesowy nie tylko dla produkcji filmów, ale i dla wszystkich projektów audiowizualnych powstających w Brazylii - mówi.

Produkcja filmu została sfinansowana ze środków prywatnych sponsorów, takich jak Boticário, Nextel, Santander, Unilever, Fiat i Brazil-Kirin. Część funduszy uzyskano dzięki mechanizmom wsparcia produkcji filmowych oferowanym przez brazylijskie prawo. Resztę finansował Warner Bros. - koproducent i dystrybutor filmu na terenie Brazylii i całej Ameryki Łacińskiej.

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: Rio, I Love You

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje