Reklama

Reklama

Reklama

"Krawiec z Panamy": ZDJĘCIA - PANAMA i IRLANDIA

Panama to niewielkie państwo położone w Ameryce Środkowej. Jest znane na świecie co najmniej z kilku powodów. W burzliwym okresie konkwisty, Panama była hiszpańską kolonią i pełniła funkcję punktu przerzutowego. Zdobyte w Ameryce Południowej złoto wywożono stąd do Hiszpanii. Ogromne kamienne forty zbudowane dla ochrony cennego kruszcu, nie powstrzymały jednak słynnego pirata Sir Henry’ego Morgana, który w 1967 r. zdobył i złupił miasto. W latach 80-tych krajem rządził skorumpowany reżim generała Manuela Noriegi. Po amerykańskiej interwencji w latach 90-tych, w kraju przywracana jest demokracja.

Reklama

Reklama

Na początku XX wieku, wielkim nakładem sił i środków wybudowano kanał łączący Pacyfik z Atlantykiem, dzięki któremu znacznie skrócono czas morskiej podróży. Zdaniem wielu, konstrukcję Kanału Panamskiego można porównać do egipskich piramid i zaliczyć w poczet największych i najbardziej niezwykłych osiągnięć człowieka.

W Panamie znajdują się jedne z najsłynniejszych na świecie lasów tropikalnych, na terenie tego niewielkiego kraju mieszka ponad 900 gatunków ptaków, więcej niż w całej Ameryce Północnej. W ogromnej dżungli można spotkać pumy i jaguary. Nadmorskie plaże są przepiękne i prawie puste. Jeden z bohaterów książki le Carré mówi: „Mamy wszystko, czego Bóg potrzebował, by stworzyć raj: żyzne ziemie, plaże, góry, dziką przyrodę, co krok drzewa pełne owoców, a wokół wspaniałych ludzi.”

Panamczycy entuzjastycznie przyjęli aktorów i całą ekipę z "Krawca z Panamy". Pierce Brosnan gdziekolwiek się pojawiał, przyciągał tłumy wielbicieli. Wszyscy pamiętali go jako agenta Jej Królewskiej Mości, Jamesa Bonda i chcieli na własne oczy zobaczyć słynnego gwiazdora. Pierce cierpliwie znosił natarczywość fanów. Bez przesady można powiedzieć, że produkcja filmu przyniosła panamskiej gospodarce milionowe zyski. Oprócz kosztów pobytu, które ogromna ekipa musiała ponieść, zatrudniono ponad setkę statystów, dając w ten sposób szansę zarobku wielu bezrobotnym. Również do epizodycznych ról zaangażowano Panamczyków. Był wśród nich były dyplomata i aktor Adolfo Arias Espinoza, który w filmie Boormana zagrał prezydenta. Dyrektor teatru, Bruce Quinn, wcielił się w rolę amerykańskiego turysty.

Realizacja filmu w Panamie trwała 6 tygodni. Zdjęcia zaczęły się od scen z Piercem Brosnanem i Jamie Lee Curtis na Jeziorze Gatun. - Byliśmy zanurzeni w wodzie, za nami, w tle, ogromne tankowce, w wodzie dwóch mężczyzn chroniących nas przed aligatorami. Na planie u Boormana nigdy nie brakuje mocnych wrażeń - opowiada Curtis.

Przed rozpoczęciem zdjęć, reżyser spędził dwa tygodnie z Brosnanem i Rushem na intensywnych próbach. Na kilka dni dołączyła do nich Jamie Lee Curtis, a później także Leonor Varela i Brendan Gleeson. Wszyscy bardzo poważnie podeszli do prób i już przed pierwszym klapsem stanowili zgrany zespół. Jamie Lee Curtis mówi: - Ja i Brosnan kierujemy się przede wszystkim intuicją. Potrzebujemy tylko ogólnych wskazówek i pozostawienia nam wolnej ręki. Boorman i Rush mają bardziej „intelektualne” podejście: dużo dyskutują o postaciach i sytuacjach, które opisuje scenariusz. Mimo tych różnic, z wielką ochotą uczestniczyłam w naszych próbach. Poza Jeziorem Gatun zdjęcia kręcono w Pałacu Prezydenckim, rezydencji komisarza kanału a także centrum kontroli Kanału Panamskiego.

Ekipa pracowała także w Panama City na zatłoczonych i ruchliwych ulicach centrum, w Casa Viejo na starym mieście, które przypomina francuską dzielnicę Nowego Orleanu. W Casa Viejo realizowano zdjęcia karnawału z jego charakterystycznymi pochodami pięknych tancerek i gorącą muzyką. Wielu mieszkańcom udzielił się nastrój zabawy i dołączyli do filmowego „karnawału”, mimo iż nawet nie byli zatrudnieni jako statyści. W zorganizowaniu pracy ekipy pomagali filmowcom policjanci i specjalnie zatrudnieni ochroniarze. Jednak to nie tłumy gapiów, tłoczących się wokół planu zdjęciowego były najpoważniejszym zmartwieniem. Na największe przeszkody filmowcy natknęli się w dzielnicach zamieszkanych przez bogatych Panamczyków, którzy nie stosowali się do zarządzeń policji i miejscowych władz.

Po zakończeniu zdjęć w Panamie, ekipa przeniosła się na cztery tygodnie do Irlandii, gdzie powstawały sceny we wnętrzach. Dekoracje pod kierunkiem II scenografa, Sarah Hauldren, budowano w Ardmore Studios pod Dublinem, jeszcze w czasie pobytu ekipy w Panamie. W Ardmore Studios powstały wnętrza rezydencji Harry`ego i Louisy Pendel, sklep Harry`ego, apartament Osnarda a także jedno ze specjalistycznych biur Pentagonu, wyposażone w komputery. Aktorzy bez entuzjazmu odlatywali do Irlandii.

- W Panamie bardzo łatwo było nam zidentyfikować się z naszymi postaciami - mówi Geoffrey Rush. - Trudno jest przekonać siebie, że jest się w Panamie będąc w rzeczywistości w Irlandii. Cała ekipa miała świadomość niedogodności pracy w Irlandii. Wszyscy jednak stali się możliwie najwierniej odtworzyć klimat tropikalnego kraju. Rekwizytorka, Shirley Henderson przywiozła mnóstwo drobiazgów, które przez trzy miesiące cierpliwie zbierała w Panamie. Operator Philippe Rousselot zastosował charakterystyczne w tropikach, ciepłe światło. Ekipie i aktorom pomogły wyjątkowo wysokie jak na Irlandię temperatury.

materiały dystrybutora

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krawiec z Panamy

Reklama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje