Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Meryl Streep: "Cholernie wdzięczna"

Meryl Streep jest "cholernie wdzięczna" za to, że w wieku 60 lat żyje i nadal gra w filmach, ponieważ wielu z jej kolegów po fachu "już odeszło z tego świata".

Cholernie wdzięczna 60-tka - fot. Stephen Lovekin
Cholernie wdzięczna 60-tka - fot. Stephen Lovekin /Getty Images/Flash Press Media

Gwiazdę takich filmów, jak "Pożegnanie z Afryką" i "Diabeł ubiera się u Prady", zadziwia fakt, że nadal otrzymuje wiele propozycji zawodowych, pomimo, że niedawno obchodziła swoje 60-te urodziny.

"Jestem cholernie wdzięczna za to, że żyję. Mam tak wielu znajomych, którzy albo chorują, albo już odeszli z tego świata. A ja nadal tu jestem. Nie mam na co narzekać!" - oznajmiła Streep w wywiadzie dla magazynu "Vanity Fair". "To niesamowite, mam 60 lat i gram główne role w komediach romantycznych!" - dodała.

Gwiazda jest szczególnie zaskoczona tym, że jest nadal aktywna zawodowo, pomimo że jej czas powinien był upłynąć ponad 20 lat temu.

"Od momentu, w którym upłynęła moja 'data ważności' otrzymałam wiele wspaniałych, zwariowanych i ciekawych ról. Pamiętam, że mając 38-lat powiedziałam do męża: 'To już koniec'. Udało się to jednak odwlec w czasie" - powiedziała.

Nie zważając na to, że Streep nadal występuje w filmach, które odnoszą ogromne sukcesy kasowe, aktorka twierdzi, ze nigdy nie zdecydowałaby się na operację plastyczną, aby zwiększyć swoje szanse na role w przyszłości.

"Kiedy widzę ludzi, których spotykam, to wręcz przeszkadza mi w komunikacji z nimi. To tak, jakby ktoś zasłonił jakiś widok, a dla aktora oznacza to woalkę na twarzy. To nie jest dobre" - wyjaśniła gwiazda.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Meryl Streep

Dodatki

Zwiastuny

Nowości

Top 10


Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe