Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Cameron marzy o dominacji 3D

James Cameron, reżyser "Avatara", walczy o nową erę kina, w której wszystkie produkcje robione byłyby w technice trójwymiarowej.

James Cameron przekonuje, że kiedyś wszystkie filmy będą w 3D / fot. Amanda Edwards
James Cameron przekonuje, że kiedyś wszystkie filmy będą w 3D / fot. Amanda Edwards /Getty Images/Flash Press Media

Wizjonerski twórca uważa, że wszystkie filmy byłyby lepsze, gdyby widzowie oglądali je w trójwymiarowych okularach.

Cameron twierdzi też, że niedługo studia filmowe przestaną w wyjątkowy sposób reklamować i promować produkcje 3D, gdyż po prostu staną się one powszechne.

"Mówię o przyszłości, kiedy nie trzeba będzie pisać na plakatach, że film jest trójwymiarowy, tak jak kiedyś przestano umieszczać na nich napis: w kolorze - powiedział w wywiadzie dla magazynu "Entertainment Weekly" kanadyjski twórca.

"Wyobrażam sobie moment, kiedy 3D będzie naturalną częścią ludzkiego postrzegania" - dodał.

Pytany o to, czy film jego byłej żony - Kathryn Bigelow - "The Hurt Locker. W pułapce wojny", który wygrał w tym roku Oskara, lepiej prezentowałby się w 3D, odpowiedział bez zastanowienia: "Oczywiście".

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
Kathryn Bigelow,
Avatar

Dodatki

Zwiastuny

Nowości

Top 10


  • dla Lord Jim (1)
    (2010-08-19 21:38)
    ~Anula

    albo nigdy nie byłeś na filmie 3D, albo tego nie widzisz. Żałuj

  • Skończy się jak zawsze...
    (2010-08-19 17:32)
    ~Lord Jim

    3D już kilka razy miało zwyciężyć i poległo. I tak będzie też teraz...
    3D jest do kitu...


Informacje dodatkowe