Wizjonerski twórca uważa, że wszystkie filmy byłyby lepsze, gdyby widzowie oglądali je w trójwymiarowych okularach.
Cameron twierdzi też, że niedługo studia filmowe przestaną w wyjątkowy sposób reklamować i promować produkcje 3D, gdyż po prostu staną się one powszechne.
"Mówię o przyszłości, kiedy nie trzeba będzie pisać na plakatach, że film jest trójwymiarowy, tak jak kiedyś przestano umieszczać na nich napis: w kolorze - powiedział w wywiadzie dla magazynu "Entertainment Weekly" kanadyjski twórca.
"Wyobrażam sobie moment, kiedy 3D będzie naturalną częścią ludzkiego postrzegania" - dodał.
Pytany o to, czy film jego byłej żony - Kathryn Bigelow - "The Hurt Locker. W pułapce wojny", który wygrał w tym roku Oskara, lepiej prezentowałby się w 3D, odpowiedział bez zastanowienia: "Oczywiście".





Kop głębiej
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~Anula
albo nigdy nie byłeś na filmie 3D, albo tego nie widzisz. Żałuj
~Lord Jim
postawić im konkretne zarzuty...
Konwersje wogóle pomijam, bo chyba każdy widzi że obraz ma sztu...
~Lord Jim
3D już kilka razy miało zwyciężyć i poległo. I tak będzie też teraz...
3D jest do kitu...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »