Obowiązek, a może i przyjemność, rozdania Nagród Akademii spocznie w tym roku w rękach m.in.: Halle Berry, Jeffa Bridgesa, Sandry Bullock, Marisy Tomei i Oprah Winfrey.
Wszyscy wyżej wymienieni - oprócz Winfrey, która otrzymała tylko nominację za drugoplanową rolę w "Kolorze purpury" w 1985 roku - mają już zresztą w domu na półce Oscara. Bridges i Bullock otrzymali je w zeszłym roku, odpowiednio za role w filmach "Szalone serce" i "Wielki Mike. The Blind Side". Natomiast Berry dostała go za obraz 'Czekając na wyrok", a Tomei za produkcję "Mój kuzyn Vinny".
Uroczyste wręczenie najważniejszych nagród filmowych odbędzie się 27 lutego.
Wcześniej do udziału w zbliżającej się ceremonii zwerbowano już Jamesa Franco i Anne Hathaway, którzy mają być reprezentacją młodego pokolenia aktorów. To na ich barkach spocznie obowiązek poprowadzenia 83. gali rozdania Oscarów.





Kop głębiej
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
Twój komentarz może być pierwszy!