Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Mirren zauroczona Willisem

Brytyjska aktorka Helen Mirren przyznała, że pozostaje pod dużym urokiem gwiazdora Hollywood - Brucea Willisa - od czasu, gdy pracowali razem na planie filmu sensacyjnego "Red".

Bruce Willis i Helen Mirren na premierze filmu "Red" w Wielkiej Brytanii / fot. Chris Jackson
Bruce Willis i Helen Mirren na premierze filmu "Red" w Wielkiej Brytanii / fot. Chris Jackson /Getty Images/Flash Press Media

Jak donosi agencja Press Association, 65-letnia zdobywczyni Oscara za rolę w filmie "Królowa" w dniu premiery swojego nowego filmu akcji w londyńskim Royal Festival Hall, przyznała trzymając w ręce białą chusteczkę: "Nadal jestem zauroczona Brucem. On dał mi tę chusteczkę i mam zamiar ją zachować i dbać o nią".

55-letni Willis, który w produkcji "RED" wcielił się w rolę emerytowanego agenta CIA - Franka Mosesa - także nie szczędził komplementów swojej ekranowej partnerce, która zagrała tam emerytowaną agentkę specjalną - Victorię Winslow.

"Helen jest wspaniała. Ona jest taka seksowna, piękna i pełna gracji. Schlebia mi, że się we mnie zadurzyła. Sam jestem jej wielkim fanem" - powiedział amerykański gwiazdor.

"Czuję, jakbym się rumienił? Jestem czerwony?" - zapytał dziennikarza ze śmiechem.

Mirren jest od 13 lat żoną reżysera Taylora Hackforda.

Film "Red", gdzie obok Mirren i Willisa zagrały takie sławy, jak Morgan Freeman i John Malkovich, można oglądać na ekranach kin w Polsce od 15 października.

"RED"

Przepraszamy, nie udało się załadować odtwarzacza. Musisz odwiedzić stronę Adobe aby pobrać Flash Player

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Helen Mirren

Dodatki

Zwiastuny

Nowości

Top 10


Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe