42-letnia rzymianka powiedziała, że do tego pomysłu zainspirował ją brat, zadeklarowany ekolog.
"Colin i ja uwierzyliśmy w ten projekt, zostaliśmy inwestorami i partnerami. Naszym celem jest sprzedaż ekologicznych artykułów, ale także edukacja w kierunku szanującej środowisko konsumpcji, bez nadmiernego wydawania"- podkreśliła Giuggioli.
"Zaczęłam zakładać na wielkie gale z czerwonym dywanem stroje eleganckie, ale wykonane wyłącznie z materiałów organicznych. Stąd narodził się pomysł stworzenia naszej własnej linii ubrań" - wyjaśniła Livia Giuggioli, która jest od dawna producentką filmową.
Podczas ostatniej ceremonii rozdania statuetek Amerykańskiej Akademii Filmowej wystąpiła w sukni z materiałów organicznych i została okrzyknięta "zieloną królową".
Zapytana o to, na czym polega udział jej męża w tym przedsięwzięciu, odpowiedziała z uśmiechem: "Postawiliśmy go parę razy za kasą w sklepie...".
"Jego praca bardzo go angażuje, dlatego nie pełni aktywnej roli. Pozostaje natomiast członkiem założycielem"- dodała.
Giuggioli i Firth mają dwóch synów: Lukę i Matteo. Mieszkają niedaleko Perugii.





Kop głębiej
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~usiak
dodaj komentarz »wszystkie wątki »