Firth ujawnił jednak, że marzy o lżejszych i bardziej szalonych wcieleniach.
"Marzę o tym, by wcielić się w postać transwestyty, striptizera, albo gwiazdy pop. Nikt jednak nie składa mi takich propozycji" - powiedział aktor.
My pamiętamy, że odważyli się producenci musicalu "Mamma Mia!", gdzie Firth zagrał ukrywającego swój homoseksualizm biznesmena.
Najnowszy film Firtha "Jak zostać królem" to fascynująca opowieść o człowieku, który uratował królestwo i w przełomowym momencie historii mężnie poprowadził Anglików w walce przeciwko najeźdźcy. Po szokującej abdykacji Edwarda VIII książę Albert musi, mimo wielkich oporów, zasiąść na tronie Anglii jako Jerzy VI. Ogromną przeszkodą w wypełnianiu monarszych obowiązków jest dla niego... problem z wysławianiem się. Jedyną osobą, która może pomóc Jerzemu w odnalezieniu własnego głosu i stawieniu czoła groźbie inwazji hitlerowskiej, okazuje się australijski specjalista o wielce nieortodoksyjnych metodach pracy nad wymową. Wkrótce rodzi się przyjaźń, która odmieni życie dwóch niezwykłych ludzi i zadecyduje o losach największej z wojen.






Kop głębiej
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~nermak
Taki fajny i sympatyczny aktor - zawsze gra pozytywne role i miło sie go ogląda a takie głupie rz...
~czarownica
Bardzo go lubię. Ten jego angielski akcent......mmmmm :D
dodaj komentarz »wszystkie wątki »