Aktorka Michelle Rodriguez, która wystąpiła w pierwszej części filmu, nie wie, czy zostanie poproszona do współpracy nad kolejną odsłona filmu Camerona.
Zdaje się, że podwodne filmy stały się prawdziwą pasją Camerona. Reżyser był jednym z producentów filmu "Sanctum 3D", który krytycy okrzyknęli najbardziej realistycznym głębinowym doświadczeniem.
Czy równie realistyczne, podwodne doznania zapewni nam druga część filmu "Avatar" przekonamy się za trzy lata.
Warto podkreślić, że przygotowania do pierwszego "Avatara" rozpoczęły się w 1994 roku, a więc na 15 lat przed premierą filmu. Oznacza to, że tym razem Cameron nieco podkręcił tempo.
Co prawda fani jak najszybciej chcieliby zobaczyć najnowsze przygody Jake'a Sully'ego, lecz twórca "Titanika" w wywiadzie udzielonym gazecie "New York Post" studził ich zapały.
"Obecnie myślimy nad tym, żeby obie części - drugą i trzecią - nakręcić naraz. Oczywiście będą wyświetlane osobno - rok albo dwa po sobie, ale zrobimy je w tym samym czasie" - wyznał Cameron.
Reżyser dodał, że obecnie jest na etapie projektowania głównego wątku, który obejmie dwie nowe części.
"Nie martwcie się, że doświadczycie tego paskudnego uczucia, jak podczas ostatniej części 'Matrixa' i pomyślicie, iż twórca usiadł nad kolejnym trzygodzinnym filmem mając gdzieś, to co się stanie na końcu historii - stwierdził artysta.





Ambasador
Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu
~~~
trzecią nie dam się już nabrać :((
~samurai
DLA KOGOS KTO JEST PLYTKI JAK SPODEK POD FILIZANKE DO KAWY TO JEST BARDZO CIEZKO WYCHWYCIC TE MY...
~MarekMarek70
faktycznie zginęła. Poza tym nie takie numery już widzieliśmy w filmach :) Cokolwiek Cameron wym...
~:)
sie cud?
~DW
~bieszczadnik
była super mamy nadzieje ze druga czesc bedzie taka sama albo nawet lepsza
dodaj komentarz »wszystkie wątki »